Poniższy tekst jest  skrótem tekstu który ukazał się na łamach FilmPRO w 2019 roku. Publikujemy go z drobnymi zmianami zostawiając esencję. Od chwili pojawienia się tekstu, obiektywy o których mowa nie straciły nic ze swojej jakości. 

Tokina Vista Primes to seria 7 obiektywów, o ogniskowych 18 mm, 25 mm, 35 mm, 50 mm, 105 mm, 135 mm. 
Wszystkie obiektywy z serii mają zakres przysłon T1.5–T22 i są dostępne z mocowaniami PL, Canon EF, MFT i Sony E. Poza tym mają 300-stopniowy pierścień ostrości z markerami zarówno po lewej, jak i prawej stronie obiektywu. Zestaw optyczny zamknięty w przemyślny ustandaryzowany korpus ułatwia i przyspiesza pracę na planie. Seria tych obiektywów ma ogromne pole krycia – 46.7 mm, co czyni je kompatybilnymi niemal z każdym obecnym na rynku sensorem, w tym Vista Vision.

Nie będzie problemu z użyciem ich z kamerami takimi jak:

RED DSMC2 Monstro 8K VV
ARRI ALEXA LF
SONY VENICE

Każdy z tych obiektywów to solidna konstrukcja złożona ze szkła i metalu. Od pierwszej chwili ma się wrażenie obcowania z czymś bardzo rzetelnie wykonanym. Sprawiają wrażenie niezniszczalnych. Wrażenie to potęguje fakt, że są dość pokaźnych rozmiarów, a ich waga jest większa niż w obiektywach konkurencyjnych producentów. Najlżejszy obiektyw serii z mocowaniem PL waży nieco ponad 2 kg (35 mm), a najcięższy 3 kg (135mm). Dla porównania Zeiss Master Anamorphic 35 mm T1.9 ma wagę 2,6 kg. Moja przygoda z tymi obiektywami trwa od marca 2019 roku.
Zrealizowałem dziesiątki planów zdjęciowych bazując na secie 4 obiektywów (18 mm, 35 mm, 50 mm, 105 mm) z kamerą Red DSMC2 Helium 8K S35. Przy zakupie nowych obiektywów poszukiwałem takich, które pokryją pełną klatkę, a przede wszystkim będą miały rozdzielczość optyczną mogącą wydobyć w pełni możliwości sensorów 8 K. Kolejnym kryterium była oczywiście cena. Po porównaniu wielu modeli w przedziale cenowym 4‒8 tysięcy dolarów za sztukę nie miałem faworyta. Rozczarowywał mnie fakt, że większość z tzw. obiektywów filmowych bazuje na identycznych konstrukcjach optycznych, które używane są w obiektywach fotograficznych. Jedyna różnica to czasem liczba listków przysłony wpływająca na kształt bokeh, no i oczywiście filmowa obudowa ułatwiająca pracę na planie. Czy taka różnica jest warta płacenia za obiektyw niby filmowy wielokrotności ceny obiektywu fotograficznego? W moim przekonaniu niekoniecznie.

Tokina Vista Prime 50mm + RED DSMC2 Helium 8K S35 / Źródło: www.raw.film DOP: Kamil Nowak

Tokina postawiła sobie za cel stworzenie zupełnie nowej konstrukcji o rozdzielczości optycznej dla kamer rejestrujących w rozdzielczości 8 K. To imponujące, że w końcu na rynku pojawiły się obiektywy, które jakością dorównują obiektywom
z najwyższej półki a są w bardzo przystępnej cenie.

Tokina Vista Prime 50 mm + RED DSMC2 Helium 8K S35 / Źródło: www.raw.film DOP: Kamil Nowak

Tokina Vista Prime 50 mm + RED DSMC2 Helium 8K S35 / Źródło: www.raw.film DOP: Kamil Nowak

Faktem jest brak efektu breathing i deklarowana prawie zerowa aberracja chromatyczna. Testowane przeze mnie ogniskowe spisują się rewelacyjnie, nawet przy maksymalnie otwartej przysłonie.

Miłośnicy halacji i flar również nie będą zawiedzeni. Obiektywy bardzo ładnie łapią światło, halacje mają charakter organiczny. To oczywiście kwestia gustu, ale bez wątpienia nie są tak czyste i sterylne, jak np. w obiektywach marki Carl Zeiss. W moim odczuciu mają o wiele więcej wyrazu. Poza tym nawet przy intensywnym halowaniu obiektywy świetnie utrzymują kontrast i ostrość.

Tokina Vista Prime 18 mm + RED DSMC2 Helium 8K S35 / Źródło: www.raw.film DOP: Kamil Nowak

Tokina Vista Prime 50 mm + RED DSMC2 Helium 8K S35 / Źródło: www.raw.film DOP: Kamil Nowak

Tokina Vista Prime 50 mm + RED DSMC2 Helium 8K S35 / Źródło: www.raw.film DOP: Kamil Nowak

Tokina Vista Prime 105 mm + RED DSMC2 Helium 8K S35 / Źródło: www.raw.film DOP: Kamil Nowak

Ciekawostką jest, że Tokina zaprezentowała również bliźniaczy set obiektywów o nazwie TOKINA VISTA ONE, charakteryzujący się pojedynczą powłoką. Flary w tych obiektywach są miększe, intensywniejsze, a ich odcień purpurowoniebieski, podczas gdy w omawianym secie VISTA PRIMES są zielononiebieskie. Wszystkie obiektywy z serii zostały dopasowane do siebie kolorystycznie, dzięki czemu utrzymują zgodny profil kolorów we wszystkich ogniskowych, co ułatwia pracę w postprodukcji.

Tokina Vista Prime 35 mm + RED DSMC2 Helium 8K S35 / Źródło: www.raw.film DOP: Kamil Nowak

Dlaczego obiektywy pełnoklatkowe ?
Mimo że używam tych obiektywów z kamerą o sensorze S35,zależało mi na zakupie obiektywów pełnoklatkowych, żeby mieć większą swobodę pracy w przyszłości. Rynek kamer rozwija się bardzo szybko, w moim przekonaniu częściej powstają dobre
nowe kamery niż dobre nowe obiektywy. Poza tym od kilku lat zainteresowanie plastyką obrazu z kamer z sensorem Full Frame rośnie, dlatego też zakup takich obiektywów uważam za inwestycję wszechstronną. Biorąc pod uwagę wszystkie cechy omawianej serii obiektywów, uważam, że jest to czarny koń pośród dostępnych na rynku obiektywów w tym przedziale cenowym. Szlachetność i perfekcyjna jakość uzyskiwanego obrazu z nutą organicznego charakteru sprawia, że obiektywy te w moim przekonaniu odnajdą się świetnie zarówno w realizacjach reklamowych jak i filmowych.

KAMIL NOWAK
Producent, operator obrazu i reżyser . Twórca nagradzanyc h filmów promocyjnych i reklamowych realizowanych w Polsce i za granicą. Fan technologii timelapse i hyperlapse . Współzałożyciel firmy RAWFILM – pierwszej na świecie platformy z materiałami typu „stock foo tage”, dys trybuowany mi wyłącznie w for macie RAW a reali zowany mi za pomocą ka mer Red Digital Cinema.